Zbliżają się Święta i Boże narodzenie za pasem. To czas troski o najbliższych, ale tak naprawdę świata w dzisiejszych czasach kojarzą się z kupowaniem prezentów.
Zazwyczaj okazuje się, że sprawa nie jest prosta, bo albo nie potrafimy trafić w gust obdarowywanego, albo nie znamy jego upodobań. Kiedy już trafimy z pomysłem na prezent okazuje się, że cena jest za wysoka.
Puśćmy wodze fantazji i wyobraźmy sobie, że na prezenty mamy specjalną kartę „no limit". Co w takim przypadku kopilibyśmy naszym najbliższym.
Dla mamy nie liczy się chyba wartość prezentu więc tutaj nie koniecznie musimy wyrzucić góry pieniędzy. Mogą ją interesować aranżacje kwiatowe - . Jeżeli mama ma już swoje lata, to może to być coś na bóle pleców. To drobiazgi, ale liczy się pamięć o naszej matce. Prezent ma być dowodem na to, że znamy jej potrzeby a nie, że mamy pełne konto.
Podobnie sprawa wygląda z innymi bliskimi osobami płci żeńskiej. Dla cioci lepszym prezentem może być dobra patelnia niż bardzo drogie perfumy z zapachem który przyprawia ją o młodości. Podobnie siostra – dla niej cenniejsze może być wypieszczone drzewko bonsai niż inne drogocenne przedmioty.
Natomiast przechodząc do mężczyzn nie możemy liczyć na efekt psychologiczny. Mężczyźni to urodzeni materialiści – im coś „fajniejsze" i droższe, tym lepiej.No ale jak zaznaczyliśmy na początku dajmy się ponieś fantazji.
Zacznijmy skromniej od ojca dla niego interesujące mogą być zegarki Guess. Dobry markowy prezent z pewnością go zadowoli. Oczywiście przy nieograniczonym budżecie nawet taki zegarek to skromny upominek zatem co kupić. Ano najlepiej nowe auto. Może zadowoli się nowym modelem opel Insignia. To nowe kombi Opla, oferuje najnowszą technologię opakowaną w najwyższej jakości sportową karoserię.
Jeżeli samochód tacie, to co bratu?. Najlepiej kolejne auto. Może inne, ale musi być równie dobre (a może lepsze ?). Chyba zadowoli brata nowa toyota avensis?. Jest to toyota III-ciej generacji więc z pewnością model bardzo nowoczesny. Jeżeli brat jest tradycjonalista można to połączyć i kupić mu harley 2009 - tradycyjny motor, ale z najnowszego rocznika ;).
Szalejąc w sferze marzeń nie zapominajmy jednak, że oprócz ceny liczy się oryginalność pomysłu, zaskoczenie, sprawie niespodzianki. Wiemy, że najbliższy nam członek rodziny chce obrazu – kupmy mu obraz do łazienki. Dziwny to pomysł, ale i marzenie spełnione i zaskoczenie gwarantowane.
wasz (czasami) święty Mikołajek